środa, 10 września 2014

Jak zrobić tipi... czyli taki tam tutorial i sporo podpowiedzi jak to w ogóle ugryźć

Choć tutoriali na zrobienie tipi można znaleźć sporo, ja szybko się poddałam, bo i tak nie widziałam nigdzie takiego, który odpowiadałby wymiarami temu, które chciałam zrobić. Dlatego też nie planowałam zamieszczania tu szczegółowej instrukcji pt. "Jak zrobić tipi", ale sami widzicie... kobieta zmienną jest. Prawda natomiast wygląda tak, że po publikacji zdjęcia mojego tipi na Instagramie dostałam tyle pytań i próśb o opis tego jak go zrobić, że postanowiłam mimo wszystko spełnić te życzenia. No bo jeśli komuś faktycznie miałoby się to przydać i dzięki temu mógłby sprawić swoim dzieciom radość, to jak można powiedzieć nie? Zapraszam więc do poczytania o procesie tworzenia mojego tipi od początku do końca, czyli o tym:
- co i skąd wziąć, żeby zrobić tipi 
- oraz jak je zrobić jeśli a) chcecie tipi o identycznych wymiarach jak nasze, b) chcecie większe/ mniejsze/ o innym kształcie i nie wiecie, jak się zabrać do jego wykrojenia.



Do zrobienia tipi potrzebujemy:

- Ok. 4-5 metrów bieżących wybranej tkaniny (można i mniej, ale ja wolałam mieć zapas na wszelki wypadek)
 Ja kupiłam biały drelich i to był bardzo dobry wybór, bo materiał się nie marszczy na kijkach i ogólnie dobrze zachowuje. Dodatkowo nie trzeba wszywać żadnych troczków do wiązania wejścia (kiedy chce się je zrobić szersze), bo wystarczy odchylić materiał, założyć na boki i sam się trzyma nawet przy wietrznej pogodzie.
Nie widziałam na żywo tipi uszytego z cieńszej bawełny, więc nie mam porównania, ale możliwe, że też daje radę.
Materiał można kupić w sklepie z tkaninami lub na Allegro.



- 4 drewniane kije o długości 175 cm i średnicy np. 2,2 cm
Ile ja się tych kijków naszukałam... Przeszukałam chyba wszystkie posty z opisami własnoręcznie robionych tipi na polskich blogach i jedyne wskazówki dotyczące tego skąd wziąć kije były mało pomocne. Niektórzy pisali o marketach budowlanych, ale my w żadnym nie znaleźliśmy odpowiednich, inni pisali o kijach do szczotki, które też byłyby za krótkie (przy 130 cm długości kija tipi według mnie wychodzi takie zbyt "przysadziste"). Nie znalazłam w okolicy żadnej stolarni, która robiłaby takie rzeczy, więc został nam internet i jego morze możliwości. W końcu na nieocenionym Allegro udało się znaleźć firmę z drugiego końca Polski, która robi drewniane kije o dowolnych wymiarach. Po jednym telefonie pan właściciel, pomimo swojego urlopu, zlecił zadanie swojemu bratu, a na drugi dzień kurier z przesyłką był już u mnie. Przy okazji dowiedziałam się z czego wynikają różnice między ceną krótszych a dłuższych kijków i dostałam podpowiedź, żeby jednak zamówić kije max. 175 cm długości, bo tylko takie załapią się na tańszą wysyłkę kurierską. Jestem bardzo zadowolona z tej firmy, więc jeśli ktoś z Was potrzebowałby namiary, to chętnie służę kontaktem (*Edit: szukajcie namiarów w komentarzach, podałam je w odpowiedzi na któryś z pierwszych komentarzy pod tym potem).

- farby do tkanin
Ja kupiłam kilka kolorów farb Fevicryl, chyba jednych z tańszych farb do tkanin i póki co nie mam żadnych zastrzeżeń. Znalazłam kolory, które mi odpowiadały, a dodatkowo jeśli chciałam uzyskać jaśniejszy odcień to mieszałam z białą. Farba na tkaninie utrwala się po prasowaniu 24 h od malowania.
Farby można kupić w sklepach dla plastyków lub na Allegro.

- ziemniaki i korek od wina do robienia stempli
- pędzle


 Jak się do tego zabrać?

Jeśli chcecie zrobić tipi o podstawie kwadratu o boku 110 cm, możecie skorzystać z mojego szkicu. Ta wersja powstała po uszyciu tipi i jest już ulepszona, więc może nie będziecie musieli niczego pruć w trakcie szycia (co mnie się przydarzyło).


Jak widzicie trzy ściany tipi są wycinane w całości, natomiast wejście składa się z dwóch połówek. Dzięki temu można ekonomiczniej wykorzystać materiał i nie ma problemu z robieniem wycięcia na wejście.
Górny i dolny brzeg zaznaczony przerywaną to marginesy na podwinięcie i podszycie materiału. Wszystkie wymiary, które podaję odnoszą się już do takich "gotowych" ścian z obszytą górą i dołem, więc te marginesy na podwinięcie trzeba oczywiście uwzględnić. Dół każdej z trzech ścian powinien mieć 110 cm plus po 5 cm z obu stron na zszycie sąsiednich ścian i tunelu. Podobnie jeśli chodzi o górę. Połówki, z których zszywa się wejście powinny mieć 55 cm (połowa dużej ściany) plus 4 cm na tunel i np. 1,5 cm (może być więcej) na obszycie przy wejściu.

A co jeśli chcecie zrobić tipi o nieco innych wymiarach? Np. o większej podstawie, albo przy dłuższych kijkach? Możecie zrobić tak jak ja to zrobiłam, bo też na początku nie miałam żadnych schematów i wymiarów:
Najpierw trzeba przewiercić każdy z kijków na wysokości ok. 11 cm od końca, związać je razem sznurkiem i spróbować rozstawić tak, jak chcielibyśmy, żeby wyglądało tipi. Przyda się pomoc drugiej osoby, zwłaszcza jeśli chcecie to zrobić przed przewierceniem kijków (bo np. chcecie sprawdzić na jakiej wysokości najlepiej je przewiercić). Jeśli macie już wymyślony rozmiar podstawy, naklejcie sobie na podłodze taśmę w punktach, gdzie miałyby stać kijki. Mnie to bardzo pomogło, bo po takim rozstawieniu okazało się, że przy podstawie o boku 120 cm, jaki na początku planowałam, tipi byłoby za bardzo przysadziste jak na mój gust. Gdybym miała dłuższe kije, wyglądałoby to lepiej. Zmniejszyłam więc długość podstawy do 110 cm i zmierzyłam dodatkowo inne wymiary takie jak: długość "po kiju" od dołu do zetknięcia się kijków (po zostawieniu odrobiny wolnego na dole i górze wyszło mi ok. 145 cm) oraz rozstaw kijków kawałek przed ich zetknięciem (to ten wymiar u góry ścianki - w moim przypadku 8 cm).

Po wykrojeniu - czas na szycie. Nie będzie tu dużej filozofii, może poza jednym czy dwoma punktami, które mam nadzieję, że opiszę w miarę jasno. Ja na szczęście nie musiałam się posiłkować żadnymi tutorialami co do szycia, bo mojej Mamie wystarczyło jedno zdjęcie, żeby wiedzieć jak zszyte są ściany i tunele.

Szycie tipi: (Tu proszę o wyrozumiałość, bo nigdy jeszcze nie pisałam szyciowego tutorialu i nie wiem czy do końca fachowo się wyrażam. Nie robiłam też zdjęć krok po kroku więc nie mam się czym wspomóc. Mam jednak nadzieję, że zrozumiecie o co chodzi, a w razie pytań oczywiście służę pomocą.)

1. Górę i dół każdej ściany trzeba wykończyć najlepiej podwijając dwukrotnie brzeg i przeszywając go.
2. Dwie połówki tworzące wejście podszyć również tam, gdzie będzie otwór na wejście, ale nie na całej długości, tylko do momentu, gdzie to rozcięcie będzie się kończyło.
3. Składamy dwie sąsiednie ściany lewą stroną do środka i przeszywamy ok. 1 cm. od brzegu. Brzeg można teraz obrzucić, ale nie ma takiej potrzeby, bo będzie schowany w tunelu. Mamy już zszyte dwie ścianki i czas teraz na zszycie tunelu.
4. Rozkładamy zszyty materiał i składamy prawą stroną do środka tak, żeby powstały przed chwilą brzeg był w środku, a my szyjemy po lewej stronie. Dopiero co zszyty brzeg dobrze jest przeprasować po tej lewej stronie, żeby był równy. Teraz szyjemy tunel w odległości 4 cm od brzegu. Ważne, żeby szew nam się nie zwężał, bo będzie trudno włożyć kijki w tunel, więc polecam dokładne zaznaczenie tych 4 cm na całej długości.
5. Warto każdy nowo uszyty tunel sprawdzić w praktyce - tzn. czy wejdzie w niego kijek.
6. Doszyć kolejne 2 ściany powtarzając punkty 3 i 4.
7. Na końcu do jednej ściany doszyć połówkę wejścia i powtórzyć punkty 3 i 4, a później do ściany na drugim końcu doszyć drugą połówkę.
8. Teraz jest czas na malowanie, stemplowanie, ozdabianie materiału, jeśli wybraliście taką opcję. Jeśli nic takiego nie robicie, wystarczy teraz zszyć dwie połówki wejściowej ściany na odcinku, na którym mają być zszyte. Reszta, wykończona już na początku, tworzy wejście.
9. Pozostaje włożenie kijków (z przewierconymi otworami), przewleczenie sznurka przez otwory i związanie. Ta-daaam! A teraz możecie nacieszyć oczy swoim dziełem, zaprosić dzieci (żeby się w nim pobawiły) i męża (żeby się pochwalić swoim dokonaniem i wysłuchać peanów na cześć swojej kreatywności i talentu ;)



Stemplowanie/ malowanie tipi:

Najlepiej zabrać się do tego, kiedy tipi nie jest jeszcze całe zszyte, bo zdecydowanie łatwiej będzie robić wzorki na twardym podłożu niż "w powietrzu" na stojącym już tipi. Tak jak już pisałam ostatnio, miałam duże obawy co do ilości i rodzaju wzorów na tipi, bo nie chciałam przesadzić. W takim przypadku warto zrobić sobie próbę generalną i rozłożyć na materiale kształty wycięte z kolorowego papieru, żeby zobaczyć jak to może wyglądać.



Kiedy mamy już pomysł na wzory i kolory, bierzemy ziemniaki (taaak, wracamy pamięcią do lekcji plastyki w podstawówce ;), przekrawamy na połówki i wycinamy pożądane kształty. Ja postawiłam na trójkąty różnej wielkości, a do stemplowania kółek przydał mi się korek od wina. Dobrze, żeby każdy stempel miał przypisany jeden kolor, bo w ten sposób farby nie będą się mieszać. Oczywiście można je umyć i nałożyć nową farbę, ale o wiele więcej z tym zachodu. Farbę do tkanin nakładamy pędzelkiem na stempel i odciskamy wzór na materiale. Dobrze jest zabezpieczyć podłoże gazetami lub folią, bo farba może przebijać, zwłaszcza przy cieńszej tkaninie. Stemplujemy do woli na tyle na ile pozwala nam kreatywność, rozsądek i zapas farb. Farby na tkaninie schną bardzo szybko, ale dopiero po 24 h można materiał przeprasować i w ten sposób utrwalić wzór.



No i jak? Chyba tyle?
W ten sposób popełniłam swój najdłuższy post w historii, ale mam nadzieję, że komuś się przyda. W końcu to kilka z Was mnie zmotywowało, żeby ten tutorial w ogóle zrobić :)

Bardzo, ale to bardzo zachęcam do własnych prób zrobienia tipi. Może na pierwszy rzut oka wydaje się skomplikowane, ale jak już się w to wejdzie, to idzie z górki. I nawet jeśli przyjdzie Wam spruć połowę tipi i trzeba będzie coś przyciąć i poprawić, to i tak w końcu wyjdzie. Wiem, co mówię :) Bo że warto spróbować to chyba wszyscy wiemy. Radość dzieci z takiego prezentu jest bezcenna!

 
PS. Oczywiście tipi można bardzo łatwo złożyć. Zajmuje to tak na oko pół sekundy. A takie złożone tipi zmieści się w kącie, za szafą, za zasłonką... więc proszę, nie miejcie obaw o to, gdzie je postawicie :)

92 komentarze:

  1. No własnie marzę o takim dla synka, i sen z powiek spędzało mi miejsce w domu(a konkretnie to jego brak ;) A tu nie dość, że dokładna instrukcja wykonania to jeszcze rozwiane wątpliwości co do przechowywania! Cudownie :*
    A blog od razu dodałam do obserwowanych co by mi było łatwiej trafić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wiesz co jeszcze jest fajne w tym, że ono się składa? Można nie rozkładać go przez kilka dni, a wtedy po takiej przerwie jest dla dziecka jak nowe :) Ja właśnie tak dzisiaj miałam, kiedy je wyciągnęłam zza zasłony. Kubuś nie mógł się doczekać, aż je rozłożę :)

      Usuń
    2. To fakt, u nas działa to doskonale z zabawkami. Jest ich tak dużo, że jakąś część chowam a resztą synek się bawi a za jakiś czas wyciągamy te co były schowane i radość jest jak by ich nigdy nie widział!

      Usuń
  2. Fantastyczny!!! Dzieci jeszcze nie mam, ale sama chciałabym taki mieć :). Jest piękny, bajkowy, a zabawa w nim musi być wyśmienita!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale, kto nie marzył o "bazie" czy "domku" w dzieciństwie? :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  3. jeśli chodzi o kije, nadają się również bambusowe, mi się akurat udało takie nabyć w kwiaciarni, kiedy budowałam tipi dla synka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie spotkałam się i z takim pomysłem, ale nie miałam pojęcia gdzie takie kije znaleźć.

      Usuń
    2. U nas w sklepie budowlanym Majster kije bambusowe za 3zł:)

      Usuń
  4. Piękne tipi :)
    Dzięki tak dokładnej instrukcji, łatwiej będzie mi uszyć coś podobnego. Zamierzałam to zrobić od dawna ale jakoś nie miałam odwagi, teraz już się odważę :)
    Jeśli to nie problem proszę o namiar na firmę od kijków ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia i koniecznie daj znać jak poszło :) Cieszę się, że post się przyda.
      Firmę znalazłam na Allegro, mieli aukcję z różnymi kijami na zamówienie. Teraz akurat nie mają, ale można napisać albo zadzwonić. Sprzedawca na Allegro nazywa się "fhadlex" a dane firmy to: Firma Handlowa Adlex Adam Zalewski, Białystok, nr tel: 606494322
      Krótsze kije (do 150 cm) są za ok. 3,50 zł, natomiast dłuższe jak moje - 10 zł/ szt. (pan mi tłumaczył, że to wynika z cen materiałów, z których robi te kije), przesyłka kurierska - 18 zł (przy zamówieniu kijków do 175 cm) lub więcej jeśli kije są dłuższe.

      Usuń
  5. Przecudny....fantastyczny, kolorowy i całkowicie Twój....szalenie mi się podoba ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ola, bardzo się cieszę z takiego odzewu :)

      Usuń
  6. Świetny przewodnik, w tym roku już nie ale może w przyszłym stworzę takie tipi. Mieszkanie za małe ale na weekendowe wyprawy przyda się na pewno. Zapraszam na giveaway i pozdrawiam: http://conchitahome.blogspot.com/2014/09/geometryczne-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystaj śmiało :) Twój giveaway już widziałam, na razie się czaję, ale z pewnością się zapiszę :)

      Usuń
  7. Gu, to najlepszy tutorial o tipi, jaki czytałam, a było ich kilka. Na pewno skorzystam, jak już będę szyła tipi, bo prędzej czy później to nastąpi. Dzięki dobra kobieto i kreatywna mamo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo miło mi to słyszeć (czytać?) :) Starałam się dokładnie to wszystko opisać, żeby faktycznie ktoś mógł z tego skorzystać. Zajęło mi to dobrych kilka godzin, ale cieszę się, że w ten sposób komuś pomogę :)

      Usuń
  8. Piękne! Ale zdolna Kobieta z Ciebie :-) Radość Malca z prezentu - bezcenna! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś, dobrze Cię widzieć :) Najserdeczniejsze pozdrowienia!

      Usuń
  9. Super:) Ja szyjąc pierwsze tipi dla Magdy robiałm wg tego tutorilu co Ci podesłałam czyli bardzo podobne do Twojego. Przy naszym tipi się wycwaniłam. Prześcieradło pociełam na trójkąty z ostrymi wierzchołkami a później je ściełam:) Szybciej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, nawet nie zdążyłam dobrze przestudiować tamtego tutorialu, bo Mama mi raz-dwa pokazała, jak to się robi z tymi tunelami. Patent ze ścinaniem wierzchołków faktycznie cwany :) tylko trzeba mieć dość szeroki materiał chyba

      Usuń
    2. Nasze Tipi ma metr szerokośći. Miałam prześcieradło o wymiarach 210x150cm chyba ale nie jestem pewna czy jednak nie wyższe. Z tym że ja nie robiłam tuneli właśnie ze wzgledu na rozmiar ale wszyłam tasiemki. Właściwie to mam ochotę uszyć drugie bardziej kolorowe:)

      Usuń
  10. Ty zdolniacho! :) wspaniały i te kolorki ... cudne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie mi się wstrzeliłaś z tym wpisem! Akurat jestem w trakcie szycia.:)
    Mogłabym poprosić o namiar na sprzedawcę kijów?
    Mam bambus i obawiam się, że jest za bardzo giętki, chyba jednak kij byłby lepszy:(
    Pytanie mam jeszcze do Ciebie, czy nie pomyślałaś o tym, aby w podstawie zrobić tunele na wyjmowane kije? Trochę się obawiam, czy na pewno namiot bez dolnego usztywnienia trzyma się na miejscu? Jak to jest u Ciebie?

    Bardzo ładnie ozdobiłaś Wasze tipi. Piękne jest! U mnie będzie prowizorka, ale pocieszam się, że najważniejszy jest uśmiech chłopaków.:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, to fajnie, że akurat tak się złożyło :) To koniecznie daj znać jak skończysz i gdybyś znalazła jakieś niejasne punkty u mnie lub coś wychodziło nie tak. Namiary na firmę podałam właśnie w jednym z komentarzy wyżej.
      Co do dolnego usztywnienia, też się zastanawiałam jak to będzie, bo jednak mój Kuba to huragan i wszystkiego się można było spodziewać ;) Ale okazało się, że dobrze związane kije zachodzące na siebie bardzo dobrze się trzymają i po prostu nie ma opcji, żeby się rozłożyły bardziej (poza tym, materiał to trzyma). Jedyne, co mogłoby się przytrafić, to tipi mogłoby się złożyć do środka, ale tylko jeśli ktoś oparłby się o zewnętrzną ścianę. U nas Kuba tego nie wymyślił, interesuje go tylko wejście i tipi od środka, więc jestem spokojna :)
      A jeśli chodzi o ozdobienie, to można jeszcze łatwiej. Wystarczy uszyć jakąś girlandę z trójkątów (albo z papieru, tak jak ja to zrobiłam), zawiesić i już jest ciekawiej :)

      Usuń
  12. Ale cudne! To, że zdolna bestia z Ciebie to wiadomo, ale tipi wyszło wyjątkowo superanckie!

    OdpowiedzUsuń
  13. czad :) wow jestem pod wrazeniem

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach i och! Cudowny prezent dla synka:) Brawo zdolna Mamo, wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  15. A wiesz ze tym info o kijkach to chyba przyspieszyłas moja produkcję tipi! :) ja miałam w planach kupic 2,5 w leroy i sciac co mi nie potrzeba.. ale ciagle to odkładałam bo myslałam jak bede z tym jechać tramwajem do domu. wrrr zaraz do ciebie napisze o kontakt na te kije :D a super ze zrobiłas tutorial.. ja cały czas zastanawiam sie czy 4 czy 5 czy 6 boczne tipi zrobic... choc coraz bardziej skłaniam sie do 4 bocznego :D

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny tutorial. my w dzieciństwie robiliśmy cały czas jakieś własnie bazy, namioty, szałasy i domki. szły w ruch poduszki, kołdry, wszelkiego rodzaju koce, zasłony i narzuty. i pamiętam te krzesła co jakiś czas przewracające nam się na głowę w połowie zabawy albo to, że się nagle nam "sufit" zapadał. teraz planuję jak urządzić pokój do zabawy dla córki i właśnie tipi mi się marzy. dzięki twojej pomocy myślę, że uda mi się je zbudować. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie też zachciało się robić tipi na drugie urodziny synka! To się połączyłyśmy telepatycznie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealne! Szkoda, że nie mam miejsca w domu :( Świetny tutorial, zaraz obejrzę cały blog! Zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej,
    Powiedz mi a na Twoim szkicu jaka jest wysokość materiału? To znaczy przy zakupie powinnam brać 4-5m na ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, ale to taka standardowa szerokość materiału czyli 150-160 cm. Jak kupujesz na metry bieżące, to i tak szerokość jest stała.

      Usuń
  20. Dziękuję za rewelacyjny tutorial. dzięki niemu, udało mi się samej (a jestem amatorem totalnym) uszyć dziecku piekne tepee.
    Moje dzieło tutaj:
    http://bubowyswiat.blogspot.com/2015/01/18-miesieczny-indianin.html
    Tutorial oczywiście linkuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjny wpis! Bardzo pomocny i przejrzysty :) oczywiście błagam o kontakt do Pana od kijków :) namiot Pani wyszedł świetnie! Będę korzystać z każdej rady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Namiary podałam chyba w czwartym komentarzu od góry, wszystko tam jest :)

      Usuń
  22. Czy moge prosić o Pani email ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Uszyłam - jest świetny - u nas pomarańczowy w paski :)

    http://figlujemy.blogspot.ch/2014/12/tipi.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł , dobry opis i na wiosnę - lato trzeba się wyrobić z produkcją ;) Moja córcia zatwierdziła pomysł tylko ma być różowy i z serduszkami ;) jak uszyję to się pochwalę ;) pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzięki temu tutorialowi uszyłam teepee dla synka! Dziękuję bardzo za cenne wskazówki!!:)

    http://wmoimkacperkowie.blog.pl/2015/03/12/teepee-w-kacperkowie/

    OdpowiedzUsuń
  26. Z taką insstrukcją to nic tylko szyć... już myślę o materiale..;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Genialny tutorial - zwięźle, konkretnie i na temat :) Przekonałaś mnie z tym miejscem, że on taki składany w sumie jest :) Mamy małe mieszkanie i choć razem z córką marzymy o takim (w sumie nie wiem, która z nas bardziej ;p) to powstrzymywała mnie kwestia powierzchni. Ale teraz się wzięłam i właśnie zamówiłam materiał nic tylko czekać aż maszyna do szycia pójdzie w ruch :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Podpowiadam : kije bambusowe do nabycia w Castoramie, różne dlugości i grubości.
    Ja wybrałam dł. 210 mm x 16-18 mm (grubość) ... tanie, poniżej 5zł za sztukę. Myślę, że będą ok.
    W razie potrzeby można skrócić. Dla autorki-konstruktorki :)) GRATULACJE

    OdpowiedzUsuń
  29. Prześliczne masz tu rzeczy :) Będę odwiedzała:) A takie tipi, to ja bym chciała mieć nawet na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. O rany ! Przepięknie to wygląda ! :) Trafiłam na bloga przypadkiem, ale chyba zostanę tu na dłużej :) !

    OdpowiedzUsuń
  31. Moja córka uwielbia zabawy w namiocie. Zawsze były to koce czy prześcieradła zawieszone na dwóch krzesłach. Niestety takie rozwiązanie nie jest ładne ani praktyczne. Przeglądając internet w poszukiwaniu gotowych rozwiązań natknąłem się na ten tutorial i postanowiłem zmierzyć się z wyzwaniem. Razem z córką wybraliśmy materiały, pożyczyłem od mamy maszynę do szycia i zabrałem się do roboty. W tutorialu wszystko jest świetnie opisane i choć używałem maszyny pierwszy raz w życiu to efekt zaskoczył nawet mnie samego. Radość córki z niespodzianki bezcenna. Tutaj można obejrzeć efekty mojej pracy: http://www.pirotechnik.pl/uploads/TipiDiy/tipi_diy.jpg

    OdpowiedzUsuń
  32. Super pomoc.mam nadzieje ze niedlugo bede mogla skorzystac.:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super pomoc.mam nadzieje ze niedlugo bede mogla skorzystac.:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zwariowałam na punkcie tego tipi. Chcę, chce, chce. Dla synaa. Dla małego wojownika, indiańca, kowboja i rozrabiaki. Chcę. I koniecznie chcę kontakt do stolarza z allegro.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jakiej szerokości uzyłaś materiału? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że oryginalnie miał 150 cm, ale nie jestem pewna

      Usuń
  36. ale super, wspanialy pomysl, nie moge sie na te tipi napatrzec, tak mi sie podoba:-)))tez zamierzam uszyc tipi, koszty w sklepach internetowych sa ogromne.... mozesz mi podac namiar gdzie kupilas tkanine?? jak sie sprawuje?? czypralas juz moze tipi?? czy nic sie z tym nie dzieje??

    pozdrawiam
    kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba na Allegro. Sprawuje się świetnie, tipi nawet nie wygląda na zmięte, a większość czasu jest złożone i stoi w kącie. Szczerze mówiąc jeszcze nie zebrałam się, żeby je wyprać (bo w sumie nie pobrudziło się jakoś bardzo mimo tego, że jest białe), ale niedługo mam zamiar to zrobić.

      Usuń
  37. Dzięki Gu! Uszyliśmy z mężem dla Hani. Nasz pierwszy raz z maszyną ;-) było warto. Pozmieniałam tylko kilka długości.Radość Hanki - bezcenna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ambitnie jak na pierwszy raz, ale super! Bardzo się cieszę, że post się przydał :)

      Usuń
  38. Piszesz , że - Ok. 4-5 metrów bieżących wybranej tkaniny< a powiedz jakiej szerokości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkanina kupowana na metry ma stałą szerokość - ok. 150 cm jeśli się nie mylę

      Usuń
  39. Gu! Genialny tutek i czytam go raz w miesiącu conajmniej od pół roku :D wg Twojego rysunku wychodzi że 3 metry tkaniny starczy, czy się mylę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba powinno wystarczyć, choć ja brałam więcej na wszelki wypadek (ale w sumie nie trzeba było ;)

      Usuń
    2. Chyba powinno wystarczyć, choć ja brałam więcej na wszelki wypadek (ale w sumie nie trzeba było ;)

      Usuń
  40. Dobra.. Zaczynam szyć. Ale.. NIC NIE ROZUMIEM!!!!! Aaaaa.. Przejrzałam wiele tutoriali i jestem ciemna

    Jeśli chcę uszyć tipi z czterema ścianami o podstawie 100cm to ile w końcu muszę mieć zapasu? Wiem, że 3-5cm na zszycie. A jeśli mam kije 1,8cm/180cm to muszę jeszcze dodać coś na tunel czy nie? Bo w tutorialach to nie jest uwzględnione.. Pomocy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak jak na rysunku powinnaś dodać 5 cm z każdej strony - tu uwzględnione są tunele.

      Usuń
  41. Super, nawet jak ktos nie bedzie chcial identycznego to super tutek - wiadomo co robic.

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny tutorial, nadal najlepszy! Skłonił mnie do wyciągnięcia maszyny z szafy :) Mam pytanie dotyczące styczności Tipi z podłożem: czy kijki się nie rozjeżdżają na podłodze? Zabezpieczyć je jakoś, kombinować jak wszyc czy dac spokój i po prostu dobrze rozstawić? Wdzięczna za każda sugestie Ketri.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kijki czasem trochę się ruszają, ale to nic uciążliwego i wystarczy dobrze rozstawić namiot (żeby był naciągnięty). Chyba bym nic poza tym nie kombinowała :)

      Usuń
    2. Dziękuję :) Kijki czasem trochę się ruszają, ale to nic uciążliwego i wystarczy dobrze rozstawić namiot (żeby był naciągnięty). Chyba bym nic poza tym nie kombinowała :)

      Usuń
    3. Dziękuję! Pochwalę się jak będzie czym, póki co ćwiczę na brudno. Grunt, że codziennie męczę maszynę ;) pozdrawiam! Ketri

      Usuń
  43. Dzięki za tutorial! Uszyłam i poleciłam, można zobaczyć tu https://pukapuka.pl/2016/05/15/tipi/
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  44. wszystko fajnie ale jaka jest wysokość trapezu :) bo skos to 145 czyli policzyłam sobie że wysokość trapezu 130 ( tak?). świetny wpis właśnie zabieram się za tipi dla mojego synka na roczek. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jakoś przeoczyłam tą wartość. Zmierzyłam teraz wysokość trapezu w gotowym tipi i wynosi 140 cm (do tego trzeba jeszcze uwzględnić marginesy u dołu i góry na podszycie)

      Usuń
  45. Witam, przyłączam się do opinii poprzedników odnośnie fajnej stronki. Mam pytanie na jakiej wysokości kijków przewiercone są otwory. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 11 cm od góry, ale wszystko zależy od długości kijków.

      Usuń
  46. A ja jako laik mam pytanie o wejście. Składa się z dwóch połowek jeśli dobrze rozumiem. Mam je zszyc jakos? Same będą tak prosto zwisac? Reszta mi się jasna wydaje mniej więcej. ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zszyć tylko trochę od góry, a resztę zostawić nie zszytą (ale pamiętaj o obszyciu krawędzi). Materiał jest sztywny, więc będzie się dobrze układał, zwłaszcza jeśli rozstawisz tak kije, żeby materiał był napięty.

      Usuń
  47. Witam,
    A ja mam pytanie... czy te 5cm na tunele +szycie powinno być przy każdym boku czy tylko przy jednej scianie plus przy tych połowach o tworzą wejscie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy każdym boku, chodzi o to, żeby wszystkie 4 kijki można spokojnie wsunąć w tunele.

      Usuń
  48. Moje tipi stoi ,ale masakra 4 metry materiału ,źle rozcięłam kupiłam kolejne 5m:D stoi dzieci zachwycone al mi się nie podoba daremna zemnie krawcowa haah jutro jakieś dodatki poszyję takie ozdobne może bardziej przemówi do mnie:) a na września dla kuzynki szyję oby wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam
    Jakiej gramatury jest tkanina?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam, zamierzam uszyc tipi z Twojego "przepisu" chcialabym uszyc jeszcze poduche na podloge do tipi od boku do boku, jaki powinien byc wymiar poduchy ? ile materialu ? czy dobrze obliczylam na oko ze poducha bedzie 1x 1 m ?

    OdpowiedzUsuń
  51. Czy kije muszą być okrągłe? Czy mogą być kwadratowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :) Tylko trzeba dobrze tunel wymierzyć, żeby się zmieściły

      Usuń
    2. Myślę, że tak :) Tylko trzeba dobrze tunel wymierzyć, żeby się zmieściły

      Usuń
    3. Myślę, że tak :) Tylko trzeba dobrze tunel wymierzyć, żeby się zmieściły

      Usuń
    4. Myślę, że tak :) Tylko trzeba dobrze tunel wymierzyć, żeby się zmieściły

      Usuń
  52. Hej :) super wpis, a powiedz mi proszę czy jak chce uszyc tipi o mniejszej podstawie to góra trapezu pozostaje 8cm czy automatycznie proporcjonalnie się zmniejsza do podstawy tipi?

    OdpowiedzUsuń
  53. Fantastyczne Tipi Ci wyszło! A te stemple boskie, że wszystko do siebie pasuje a dzieciaki zadowolone, ten materiał pomimo że biały to extra się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej cudny ten namiot Ci wyszedł! Nic tylko brać się do roboty z takim poradnikiem. Możesz określić ile mniej więcej Cię wyszło za całość tej robocizny? Patrząc na ceny w Internecie za Tipi to lekka przesada ... 300 zl za kawałek materiału i kilka kijków ehhh... pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  55. To juz moje trzecie tipi z tego tutorialu i nadal wychodza mi jakies niesymetryczne sciany! Powiekszam te Twoje zdjecia i jak Ty to robisz, ze wszystko wszedzie jest idealnie :) u mnie albo tu sie marszczy, albo Tam material z bocznej sciany zachodzi na przod, tu naciagne to Tam zachodzi. Jakas masakra :D

    OdpowiedzUsuń